Mówienie „dzień dobry”

Opis sytuacji:

Wchodzimy do znajomych, a nasze dziecko nie dość, że nie mówi „dzień dobry” to jeszcze nie odpowiada na uśmiechnięte „cześć, co słychać?” gospodarzy. Metodą, która podziała prawie zawsze, to obiecanie dziecku w drodze jakiejś wspaniałej nagrody, danie zadatku i przypomnienie tuż przed drzwiami, co ma zrobić. Minusem jest wysoki koszt oraz uzależnienie dobrego zachowania od tego, co obiecamy dać.

Ekspert radzi:

Poobserwujmy dziecko przez jakiś czas. Komu i czy chętnie mówi „dzień dobry”, czy jest wtedy rozluźnione czy spięte. Powiedzmy mu o naszych obserwacjach, zapytajmy, co sprawia, że jednych wita, a innych nie. Równocześnie trenujmy odwagę dziecka, np. „w środy i piątki w sklepie chcę, żebyś zaraz po mnie powiedział do pani dzień dobry, nie musisz na nią patrzeć”. Ważne, by dziecko czuło, że jesteśmy z nim w tej sytuacji. Dzieciom nieśmiałym pomaga wyobrażenie sobie, że są np. swoim ulubionym bohaterem i to „on” mówi dzień dobry.

Maria Żak
Psycholog i coach