Personel i Zarządzanie:

Personel i Zarządzanie: „Jak efektywnie wykorzystać urlop?” (07.2014)

„Urlop to genialny czas do wykorzystania wedle własnego uznania. cudownie, że jest. Tylko tak naprawdę po co? Oraz, jak się zorientujemy, że był udany i zaprocentował? …

Planując podróż, oceńmy formę swojego ciała (ilość snu, ruchu, jakość odżywiania), umysłu (ilu sprawom dziennie poświęcamy uwagę), emocji (dominujące w ciągu doby uczucia) oraz ducha (poczucie sensu, celu tego, co robię). Być może potrzebujesz wakacji na autopilocie albo przeciwnie – ekspedycji. Ważne, by znaleźć u siebie obszar potrzebujący zrównoważenia oraz przemyśleć, jak sami lubimy odpoczywać i czego potrzebują ważni dla nas towarzysze podróży. Dobrze zrobić krótkie ćwiczenie coachingowe: Wyobraź sobie, że jesteś na udanym urlopie: co słyszysz wokół siebie, co czujesz, co widzisz? Kto jest z Tobą? Co jest ważnego dla Ciebie w tym opisie? A w jaki sposób na pewno nie chcesz spędzać urlopu? Co Ci w tym nie odpowiada, czego tu brakuje?

Zanim jeszcze wyruszymy, znajdźmy jeden konkret, który chcemy przywieźć, jako wspomnienie. Dla jednych będzie to pokopanie piłki na ulicach Rio, dla innych zjedzenie miski ryżu w mniejszej dzielnicy Pekinu. Pływając w morzu wytęż wszystkie zmysły, by poczuć temperaturę, smak wody, własne emocje w danej chwili. Uchwyć jeden moment. Będzie na przyszłość, jak niezawodny zasilacz.

Urlop powinien być zmianą czegoś, przeniesieniem uwagi na inne tematy. Wszystko po to, by nie dopuścić do kryzysu i wypalenia w naszych codziennych kontekstach. Ma odnowić w nas zasoby potrzebne do życia.

Jak go efektywnie wykorzystać? Być całym sobą tam, gdzie będziemy i nie być myślami tam, skąd przyjechaliśmy (sprawdzone patenty to brak telefonu, zasięgu, zapomnienie PIN-u).

Po powrocie dobrymi praktykami są celebrowanie wspomnień przez kilka dni oraz planowanie kolejnego urlopu. Co chciałbyś znaleźć na następnym wyjeździe? Frajdę? Wypoczynek? Inspirację? Nowych ludzi, a może nowe miejsca? I jak się zorientujesz, że to się stało?

Radio Warszawa 106,2 fm

 

Radio Warszawa 106,2 fm – jako coach i psycholog w rozmowie z redaktor Ewą Pietrzak, cykl audycji:

 

3. „Jak wspierać siebie, innych, liderów…” (24.02.2015)

W audycji mówimy o audycie energetycznym, coachingu, strategiach porażki, jak firmy wspierają managerów i in…

 

2. „Jak obudzić w dziecku i w sobie lidera” (04.02.2015)

W audycji szukamy odpowiedzi na pytania, jakie perspektywy otwierają się, gdy zarządzamy sobą, czy każdy powinien być przywódcą, jak uczyć dzieci podejmowania decyzji i in…

 

1. „Jak podarować dziecku poczucie własnej wartości” (04.12.2014)

W audycji wyjaśniamy, co różni poczucie własnej wartości od pewności siebie, co robić, by je budować, czego unikać i … czy w ogóle warto…

Kampania Danone

Kampania Danone, dobrenawyki.pl (IV.2013).

Na potrzeby projektu opracowałam 20 tekstów-porad o budowaniu dobrych nawyków u dzieci. Porady miały charakter tekstów 800-1000 znaków każda i dotyczyły dbania o higienę, zdrowego odżywania, obowiązków domowych, dobrego wychowania.  Porady widniały na stronie dobrenawyki.pl w okresie IV-VI.2013.

Detektyw Czysta Buzia

Opis sytuacji:

Umycie twarzy rano rozbudza i rozświetla lico. Opanowanie tego nawyku przed okresem dojrzewania(zmiany skórne) ma znaczenie dla zminimalizowania efektu trądzika. Jak przekonać dziecko, że warto?

Ekspert radzi:

Pobaw się z dzieckiem w detektywów. Spróbujcie ustalić, po czym poznać, że ktoś rano umył twarz, a inny nie. W drodze do szkoły możecie odgadywać, jak sprawa ma się z przechodniami. Powiedz, co Ty myślisz o myciu twarzy, co Tobie to daje i zapytaj dziecko o jego przemyślenia. Zapytaj, co może być zabawnego w myciu twarzy, a co jest trudne. Niektóre dzieci nie lubią, kiedy woda dostaje im się do oczu, nosa lub spływa po rękach na ubranie. Powiedz otwarcie: „chcę, żebyś co rano sama myła twarz. Jak myślisz, co by Ci ułatwiło to zadanie?”. Na tablicy osiągnięć zaznaczajmy codzienne sukcesy a za 7 zwycięstw drobna nagroda! Dostrzegajmy wysiłki dziecka, ale nie oceniajmy. Mówmy, „ o! widzę umytą buzię!”, zamiast „pięknie umyłaś buzię”. Po miesiącu codziennych ćwiczeń mycie twarzy stanie się nawykiem.

Maria Żak
Psycholog i coach

Mówienie „dziękuję” wstając od stołu

Opis sytuacji:

„Dziękuję mamo” – jak przyjemnie jest usłyszeć takie słowa od malca wstającego od stołu. Jeżeli zdarza mu się to dość nieregularnie, nic straconego. Rozpocznij miesięczny turniej.

Ekspert radzi:

Na czas wspólnych posiłków przygotuj dla każdego domownika zestaw dwóch karteczek. Jedna w kolorze żółtym, druga zielona. Powiedz: „Przed nami miesiąc rozgrywek. Przy wspólnym posiłku każdy będzie i sędzią, i graczem”. Gdy ktoś skończy jeść i wstanie mówiąc: „Dziękuję” pozostali wołają: „gooooal!” i podnoszą zieloną kartkę. Zaś kiedy wstanie i nic nie powie (ważne, by dotyczyło to także ciebie) reszta woła: „aut!” i unosi żółtą kartkę. Kto jaką kartkę dostał zapisuj u siebie, a potem przenieś na specjalną dużą kartę naszykowaną na cały miesiąc. W zależności, ile posiłków jadacie razem w ciągu dnia, tyle wyróżnijcie na „tablicy”. Jeśli umieścicie ją w centralnym miejscu w domu lub pokoju dzieci, każdy z łatwością będzie mógł kontrolować swoje wyniki. Na koniec sezonu zwycięzca otrzymuje puchar! Ciekawe, co by nim było w Twoim domu…

Maria Żak
Psycholog i coach

Mówienie „dzień dobry”

Opis sytuacji:

Wchodzimy do znajomych, a nasze dziecko nie dość, że nie mówi „dzień dobry” to jeszcze nie odpowiada na uśmiechnięte „cześć, co słychać?” gospodarzy. Metodą, która podziała prawie zawsze, to obiecanie dziecku w drodze jakiejś wspaniałej nagrody, danie zadatku i przypomnienie tuż przed drzwiami, co ma zrobić. Minusem jest wysoki koszt oraz uzależnienie dobrego zachowania od tego, co obiecamy dać.

Ekspert radzi:

Poobserwujmy dziecko przez jakiś czas. Komu i czy chętnie mówi „dzień dobry”, czy jest wtedy rozluźnione czy spięte. Powiedzmy mu o naszych obserwacjach, zapytajmy, co sprawia, że jednych wita, a innych nie. Równocześnie trenujmy odwagę dziecka, np. „w środy i piątki w sklepie chcę, żebyś zaraz po mnie powiedział do pani dzień dobry, nie musisz na nią patrzeć”. Ważne, by dziecko czuło, że jesteśmy z nim w tej sytuacji. Dzieciom nieśmiałym pomaga wyobrażenie sobie, że są np. swoim ulubionym bohaterem i to „on” mówi dzień dobry.

Maria Żak
Psycholog i coach